Moja historia

Nigdy nie byłem osobą, która potrafi długo usiedzieć w miejscu.

Lubię, gdy wszystko jest w ruchu – gdy mogę tworzyć, naprawiać lub odkrywać. Przez lata próbowałem wielu rzeczy: muzyki, narciarstwa, astronomii, jazdy konnej, podróży. Ale to Finlandia dała mi to, czego szukałem od zawsze – spokój.

Dla mnie ten kraj zawsze był marzeniem.

Kraina jezior, ciszy i bezkresnych lasów.

Miejsce, w którym możesz odetchnąć głębiej, gdzie staniesz się częścią natury, zamiast tylko obserwować ją z daleka.

Pewnego dnia to marzenie się spełniło. Przeprowadziliśmy się tu całą rodziną, a życie powoli stawało się coraz spokojniejsze. Prostsze. Bardziej prawdziwe.

Wtedy odkryłem bushcraft i obróbkę skóry.

Zaczęło się przypadkiem – w lesie, jak to często bywa z dobrymi historiami. Złamała mi się pochwa na nóż. Nie mogłem kupić nowej, więc postanowiłem zrobić ją sam.

Zamówiłem kawałek skóry, znalazłem w domu kilka narzędzi i zacząłem. To wystarczyło.

Tego dnia uświadomiłem sobie coś ważnego:

Praca rękami przynosi inny rodzaj spokoju.

To skupienie. Zapach skóry. Rytm prostych ruchów.

A potem ta cicha radość trzymania w dłoniach czegoś, co sam zrobiłeś – czegoś ukształtowanego przez twój czas, twoją cierpliwość, twoją myśl.

Od tamtej pory nie przestaję tworzyć.

Każdy element jest inny. Każdy ma swoją historię, swoje drobne niedoskonałości, które czynią go wyjątkowym. Nie podążam za schematami — podążam za pomysłami, materiałami i chwilą.

Moja twórczość to połączenie natury i prostoty.

To opowieść o rytmie, ciszy i odnajdywaniu piękna w codzienności.

A jeśli masz pomysł, który chciałbyś urzeczywistnić, chętnie pomogę Ci go zrealizować.